Reklamowy wystrój polskich miast

26 05 2010

Polska jest krajem dosyć specyficznym, gdzie pozostałości socrealizmu stykają się kapitalizmem rodem z zachodu. Objawia się to w każdym możliwym aspekcie, kulturowym, społecznym, politycznym, biznesowym. Okazuje się również, że w Polsce mamy specyficzne podejście do reklamy zewnętrznej. Objawia się to w ten sposób, że polskie miasta i drogi są zawalone reklamą outdoorową w każdej możliwej postaci. Dzieje się to praktycznie bez żadnej kontroli.

W mniemaniu wielu naszych rodaków naturalnym elementem kapitalizmu jest reklama. Łatwo dopuściliśmy przez to do sytuacji, gdzie reklama znajduje się prawie wszędzie, wykorzystując luki polskiego prawa. Nikogo nie naszła chyba myśl, że na zachodzie, skąd reklama w dzisiejszej formie do nas nadeszła, nie ma aż takiej wolności w umiejscawianiu reklam jak w Polsce. Doprowadziło to do sytuacji gdzie wiele polskich ulic wygląda jak bożonarodzeniowa choinka udekorowana wbrew wszelkim zasadom dobrego gustu i umiaru. Jest kolorowo, ale reklamy są często zniszczone, zaniedbane, tandetne. Dzisiaj jadąc z pracy do domu zauważyłem reklamę małego zakładu naprawy sprzętu AGD. Reklama była domowej konstrukcji, składała się z anteny satelitarnej, ozdobionej kolorowymi, migającymi diodami, opatrzona napisami wyjaśniającymi czego reklama dotyczy i jakie są godziny otwarcia. Muszę przyznać, że reklama ta rzuca się w oczy, wręcz poraża, na tyle jest wyjątkowa, zapewne spełnia znakomicie swoją rolę. Ja jednak nigdy bym czegoś takiego przy swoim przydomowym zakładzie nie umieścił. Nie chciałbym mieć też czegoś takiego w moim sąsiedztwie.

Znalazłem ostatnio stare zdjęcia mojego miasta z czasów PRL, lata 60. lub 70., nie jestem pewien. Uderzyło mnie, jak ulice były wtedy puste, prawie bez samochodów. Drugą jednakże sprawą był brak wszędobylskich billboardów, żadnych tablic reklamowych, żadnych przyczep z reklamami na parkingach, żadnych ekranów LCD i innego ustrojstwa. Byłoby fantastycznie gdyby można przywrócić chociaż część tamtego porządku. Wiadomo, że nikt nie zabroni stawiania reklam na ulicach, ale być może ktoś kiedyś wpadnie na pomysł aby je jakoś kontrolować, aby nie było takiej totalnej samowolki jak dzisiaj.


Działania

Informacja

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.